Kancelaria. Trzy proste historie.

***
Kol posiadał biura w pięknej, olbrzymiej, poniemieckiej willi, w starej dzielnicy miasta porośniętej jeszcze starszymi dębami. To praktykujący adwokat nie będący pierwszej już młodości, aczkolwiek z ogromnym doświadczeniem i prawniczym nerwem. Codziennie pod dachem jego kancelarii ścierało się dobro ze złem, na tej śmiesznej wadze człowieczej sprawiedliwości.

Czytaj dalej Kancelaria. Trzy proste historie.